Strona główna

dominika jasińska

Menu

Dzieje się

Sierpień 2017

1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31

Mediacje

O mediacji

Gdy pierwszy raz zetknęłam się z mediacjami opartymi o NVC byłam zafascynowana. Obserwowałam jak poprzez docieranie do uczuć i potrzeb osób skonfliktowanych mediator pomaga w zbudowaniu przestrzeni wzajemnego słuchania, wymiany i zrozumienia. Widziałam jak miękli zatwardziali, jak otwierali oczy ze zdumienia ci, którzy wcześniej dopatrywali źródła problemu gdzie indziej, jak pojawiały się łzy i rodziło poczucie ulgi. Wydawało mi się to cudem. Do dziś jest to dla mnie cud – możliwość tworzenia takiej przestrzeni dla ludzkich problemów by miały szanse zostać dostrzeżone, wysłuchane i zrozumiane.

Uczyłam się mediacji od certyfikowanych trenerów NVC: Ewy Orłowskiej, której spokój i umiejętność docierania do tego, co najważniejsze sprawił, że zakochałam się w mediacjach i Liv Larsson, autorki wspaniałej książki, NVC w mediacjach. Miałam okazję ćwiczyć z Kayem Rungiem – trenerem ze Szwecji, którego ciepło, poczucie humoru i sposób przekazywania wiedzy i własnych doświadczeń do dziś mnie inspiruje i fascynuje. Zakończyłam trwający rok Intensywny Kurs Miediacji prowadzony przez Anię Mills i Ike'a Lasatera.

Wierzę, że mediacja może uratować związki, rodziny, zwaśnionych pracowników, może również pomóc nam samym, bo mediować można również nasze własne konflikty wewnętrzne. Konflikt wewnętrzny, czyli sytuacja kiedy z jednej strony chcielibyśmy coś, a jakaś część nas się temu opiera, bardzo często pozbawia nas energii do życia, powoduje przygnębienie, utrzymywana w dłuższym czasie może doprowadzić do depresji.

Niesamowite w mediacji jest to, że może w nich uczestniczyć jedna ze zwaśnionych stron. Jest to alternatywa dla osób, które same chciałyby uczestniczyć w mediacji a druga strona nie wyraża zgody. W takiej sytuacji wystarczy poprosić zaufaną sobie osobę – koleżankę, kogoś z rodziny o uczestniczenie w mediacji w roli reprezentanta drugiej strony. Jeśli nie mamy takiej osoby mediator może pomóc nam w znalezieniu neutralnego reprezentanta. Taka mediacja też pomaga!

Wierzę, że mediacja może w znakomity sposób poprawić jakość naszego życia. Jeśli chcesz przyjrzeć się swojemu konfliktowi, nie chcesz tracić energii na kłótnie czy sąd, nie chcesz ryzykować popsucia relacji z innymi osobami (np. z dziećmi w przypadku rozwodu), mediacja jest dla ciebie.

Jak to wygląda w praktyce?

Spotkanie mediacyjne rozpoczyna się od premediacji z każdym z uczestników indywidulanie. Premediacja oznacza spotkanie z każdą ze stron by poznać jej punkt widzenia, stosunek do konfliktu i do mediacji, oczekiwania i wątpliwości. Jeśli po spotkaniu premediacyjnym strony wyrażają gotowość do mediacji, ustala sie termin spotkania mediacyjnego, które trwa zwykle 1 godzinę. Zlóżoność spraw, które mediujemy może wykroczyć poza ramy jednego spotkania. W takiej sytuacji umawiane jest następne spotkanie.

Koszty:

Zainteresowane osoby, zachęcam do kontaktu.

Jeśli myślisz o zostaniu mediatorem poczytaj o Studium Mediacji w oparciu o Porozumienie bez Przemocy.